Wyższa Szkoła Biznesu Tu warto studiować

WSB News Biuro Karier

Student szuka pracy: wirtualny wizerunek

Nie od dziś wiadomo, że „jak nas widzą, tak nas piszą”, ale czy zastanawialiśmy się kiedyś, co może o nas powiedzieć nasza internetowa aktywność. Codziennie zostawiamy w sieci ślady swojej obecności, komentując artykuły, czy publikując zdjęcia. Wszystko, co umieścimy opublikujemy stanowi w pewnym sensie odzwierciedlenie nas samych i wpływa na to, jak postrzegają nas inni. To oczywiste. Ale czy zdajemy sobie sprawę z tego, że nasz wirtualny wizerunek może nam pomóc albo przeszkodzić w znalezieniu pracy?

Badania firmy Microsoft, z 2009 roku wykazały, że w Stanach Zjednoczonych 70% rekruterów odrzuca kandydaturę danej osoby właśnie ze względu na informacje dostępne o niej w sieci. Podczas gdy tylko 7% szukających pracy uważa, że informacje te mogą mieć wpływ na ich karierę. Coraz więcej rekruterów sprawdza kandydatów w Internecie. Trend ten można zaobserwować także w Polsce. Co zatem może zrobić młody człowiek bez większego doświadczenia zawodowego, żeby znaleźć pracę i nie dać się zwariować?

 

W sieci pracy dla studenta, czyli e-rekrutacja

Proces rekrutacji już na dobre zagościł w Internecie. Tutaj najczęściej szukamy ofert pracy, wzorów dokumentów aplikacyjnych, czy choćby wskazówek i porad dotyczących poruszania się na rynku pracy. Co więcej, już tutaj odbywa się wstępna selekcja kandydatów i od tego, jaki jest nasz wirtualny wizerunek może zależeć czy zostaniemy zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną czy nie. Wśród rekruterów, coraz popularniejszą formą pozyskiwania informacji na temat osób ubiegających się o pracę jest online screening, czyli sprawdzanie, co na ich temat mówi Internet. Z CV i listu motywacyjnego niełatwo jest wyczytać profil osobowościowy, dlatego chętnie korzystają oni z podpowiedzi, które sami zostawiamy. Więcej informacji w pliku poniżej.

 

SONDA

Od czego uzależniasz swój wybór studiów?

głosuj
wyniki